G³o¶niki s± niezbêdnym elementem toru akustycznego. Od ich jako¶ci zale¿y jako¶æ d¼wiêku. Niektórzy mówi±, i¿ jest ot najwa¿niejszy element toru, bowiem ze wzglêdu na wysok± jako¶æ elektroniki, ró¿nice pomiêdzy poszczególnymi wzmacniaczami czy odtwarzaczami CD s± mniejsze ni¿ pomiêdzy ró¿nymi kolumnami. Mimo olbrzymiego postêpu techniki, konstrukcja g³o¶nika nie zmieni³a siê. Owszem, stosuje siê coraz lepsze materia³y membran, coraz mocniejsze magnesy g³o¶ników, lepsze zwrotnice czy obudowy - ale nadal jest to g³o¶nik dynamiczny ze swoimi zaletami i wadami. Inne konstrukcje to doskona³e g³o¶niki elektrostatyczne, ale s± one bardzo drogie i te¿ maj± kilka wad. Nowa technologia zwana NXT, - czyli drgaj±ce panele sterowane procesorem nie s± jeszcze zbyt rozpowszechnione i nie odtwarzaj± d¼wiêku z jako¶ci± Hi-Fi, (chocia¿ Mission chwali siê pierwszymi zespo³ami g³o¶nikowymi w tej technologii o d¼wiêku Hi-End). Tak elektrostaty jak i NXT s³abo przetwarzaj± najni¿sze czêstotliwo¶ci i zwykle s± uzupe³nione o dynamiczny g³o¶nik niskotonowy.
Konstrukcja g³o¶ników.Nie tak dawno w sprzêcie popularnym spotykali¶my jeden g³o¶nik "szerokopasmowy", który teoretycznie obs³ugiwa³ ca³e pasmo s³yszalne. Wprowadzenie stereofonii, a potem standardu Hi-Fi wymusi³o na producentach stosowanie wysokiej jako¶ci g³o¶ników i podzia³ pasma akustycznego na dwie czê¶ci (lub wiêcej) - wysokotonow± i ¶rednio-niskotonow±. Ka¿de pasmo obs³ugiwane jest przez oddzielny g³o¶nik, o konstrukcji dostosowanej do przenoszonego pasma.
Jak dzia³a g³o¶nik dynamicznyG³o¶nik sk³ada siê z magnesu, w którego polu magnetycznym umieszczona jest cewka sk³adaj±ca siê z uzwojenia nawiniêtego na sztywnym karkasie. Pr±d zmienny przep³ywaj±cy przez cewkê wytwarza zmienne pole magnetyczne, które oddzia³uje ze sta³ym polem magnetycznym magnesu powoduj±c ruch cewki - do wewn±trz lub na zewn±trz, w zale¿no¶ci od kierunku przep³ywu pr±du. Do ruchomej cewki przymocowana jest membrana, zawieszona w taki sposób by mog³a poruszaæ siê wzd³u¿ osi g³o¶nika nie ocieraj±c siê o inne jego czê¶ci. S³u¿y do tego celu zawieszenie membrany w postaci elastycznego kr±¿ka (resora) w pobli¿u magnesu i odpowiednio ukszta³towanego obrze¿a membrany (lub specjalnego pier¶cienia po¶redniego) przymocowanego do kosza g³o¶nika. G³o¶nik wysokotonowy ma jedno zawieszenie. Drgania membrany wywo³uj± fale d¼wiêkowe odbierane przez nasze uszy. Niektórzy producenci (Kef, Tannoy, Cabasse) stosuj± "dwa, a nawet trzy w jednym", czyli g³o¶nik ¶rednio-niskotonowy, wewn±trz którego umieszczony jest g³o¶nik wysokotonowy. Taka konstrukcja pozwala na uzyskanie lepszej stereofonii i lokalizacji ¼róde³ d¼wiêku dlatego, i¿ g³o¶nik staje siê punktowym ¼ród³em emisji fali d¼wiêkowej w ca³ym pa¶mie.Jak widzimy idea jest prosta, a konstrukcja nieskomplikowana. Ale, ¿eby d¼wiêk wytwarzany przez g³o¶niki by³ doskona³ej jako¶ci, producenci musz± pokonaæ wiele trudno¶ci zwi±zanych tak z elektronik±, fizyk± jak i akustyk±. I dopiero stosowanie odpowiednich konstrukcji i materia³ów (czasem "kosmicznych") daje nam d¼wiêk odpowiedniej jako¶ci.
Charakterystyka.
Je¿eli g³o¶nik dynamiczny zostanie przytwierdzony do bardzo du¿ej odgrody akustycznej
(ekranu) i zasilony przebiegiem zmiennym o sta³ej warto¶ci napiêcia, ale zmiennej czêstotliwo¶ci, to mierz±c ci¶nienie akustyczne na osi
g³o¶nika otrzymamy charakterystykê jak poni¿ej. Na tej charakterystyce mo¿emy wyró¿niæ cztery zakresy oznaczone poprzez odcinki: AB, BC,
CD, DE. Jak widzimy, g³o¶nik przenosi najlepiej (najbardziej liniowo) czêstotliwo¶ci le¿±ce pomiêdzy punktami CD. Przy wy¿szych
czêstotliwo¶ciach charakterystyka jest bardziej nierównomierna, i g³o¶nik traci stopniowo zdolno¶æ do wytwarzania fal d¼wiêkowych.
Odcinek BC charakterystyki odpowiada zakresowi rezonansu uk³adu drgaj±cego g³o¶nika. Rezonans powstaje w wyniku zawieszenia uk³adu
o okre¶lonej masie, na sprê¿ystych zawieszeniach. W tym zakresie sprawno¶æ g³o¶nika jest najwiêksza, lecz wierno¶æ odtwarzania jest ma³a.
W zakresie czêstotliwo¶ci rezonansowej d¼wiêk jest mocno "podbity", czyli g³o¶niejszy. Na odcinku AB widzimy, ¿e ci¶nienie akustyczne
gwa³townie maleje wraz ze spadkiem czêstotliwo¶ci. Spadek ten jest ró¿ny dla ró¿nych g³o¶ników, najczê¶ciej wynosi on 12-18 dB/oktawê.
Konstruktorzy staraj± siê poszerzyæ maksymalnie liniow± czê¶æ charakterystyki g³o¶nika, a tak¿e zmniejszyæ rezonans i nierówno¶ci
charakterystyki.
G³o¶niki, które spotykamy w konstrukcjach domowych mo¿emy podzieliæ na 5 rodzajów:
1. G³o¶nik subniskotonowy. Przenosi on sygna³y o czêstotliwo¶ciach 20-30 Hz do 200-300 Hz. Stosowany jest w niektórych kolumnach du¿ej mocy (i rozmiarów) a najczê¶ciej w subwooferach, czyli specjalnych konstrukcjach kolumn, które maj± za zadanie przenosiæ tony najni¿sze. Subwoofery kojarz± siê nam z kinem domowym, ale coraz czê¶ciej wkraczaj± w krainê Hi-Fi.
2. G³o¶niki niskotonowe. Przenosz± sygna³y do 1500 Hz.
3. G³o¶niki ¶rednio-niskotonowe. Przenosz± sygna³y do 4000-5000 Hz.
4. G³o¶niki ¶redniotonowe. Przenosz± sygna³y o czêstotliwo¶ciach od 400-1000 Hz do 5000-8000 Hz.
5. G³o¶niki wysokotonowe. Przenosz± sygna³y o czêstotliwo¶ciach od 4000-6000 Hz do 15 - 25 kHz.
W wiêkszo¶ci konstrukcji stosowane s± tylko dwa g³o¶niki - nisko-¶redniotonowy i wysokotonowy. Bardziej rozbudowane maj± po kilka rodzajów odpowiednio zestrojonych g³o¶ników.
Konstrukcja g³o¶nika dynamicznego.
Konstrukcja
g³o¶ników nisko i ¶redniotonowych mo¿e byæ ró¿na, ale najczê¶ciej spotykane maj± membranê w kszta³cie sto¿ka. Na ¶rodku
membrany widzimy kopu³kê przeciwpy³ow± (wklês³± lub wypuk³±). W dro¿szych konstrukcjach spotykamy ma³y sto¿ek. Jest to korektor fazy,
który ma za zadanie poprawiæ charakterystykê fazow± promieniowania d¼wiêku. Tañsze konstrukcje maj± nak³adkê przeciwpy³ow± w tym kszta³cie,
która "udaje" prawdziwy korektor fazy. Po czym je odró¿niamy? Korektor fazy jest przymocowany na sta³e do magnesu g³o¶nika (co komplikuje
konstrukcjê), natomiast nak³adka przeciwpy³owa porusza siê wraz a membran±. Membrany wykonuje siê z ró¿nych materia³ów. Najczê¶ciej spotykane
s± membrany papierowe (celuloza), nas±czane ró¿nymi substancjami. Wa¿n± role odgrywaj± te¿ tworzywa sztuczne jak np. polipropylen.
W dro¿szych konstrukcjach stosuje siê te¿ bardzo lekki i trwa³y, o charakterystycznej ¿ó³tej barwie kevlar, w³ókna wêglowe, metal
(aluminium) ró¿ne odmiany szk³a i inne czêsto bardzo egzotyczne materia³y. Wbrew pozorom wszystkie te egzotyczne materia³y nie zast±pi³y
ca³kowicie "poczciwej" celulozy, która uszlachetniana ró¿nymi dodatkami i nas±czana specjalnymi substancjami jest chêtnie wykorzystywana nawet w drogich konstrukcjach. Je¿eli przygl±damy siê dok³adniej g³o¶nikom, to zauwa¿ymy, ¿e niektóre maj± nierówn± powierzchniê, a czasem wygl±daj± jakby je pomalowa³ pêdzlem jaki¶ szalony malarz. W ten sposób konstruktorzy staraj± siê zmniejszyæ rezonanse i fale stoj±ce na powierzchni membran. O jako¶ci g³o¶nika decyduje nie tylko jako¶æ membrany, ale tak¿e magnes i ca³a konstrukcja. W porównaniu z konstrukcjami sprzed kilkunastu-kilkudziesiêciu lat, magnesy s± o wiele mocniejsze, tak, ¿e ma³y g³o¶nik oddawaæ mo¿e du¿± moc. W dro¿szych konstrukcjach stosuje siê obudowy (kosze) odlewane z ró¿nych stopów metali, które zmniejszaj± przenoszenie drgañ poprzez obudowê. Tañsze maj± kosze wyt³aczane z blach.
G³o¶niki wysokotonowe
maj± kszta³t sto¿ka (rzadziej) lub kopu³ki - wypuk³ej lub wklês³ej. Materia³em najczê¶ciej u¿ywanym na membranê jest jedwab lub inne p³ótno, nas±czone odpowiedni± substancj±. Daj± one miêkki, ciep³y d¼wiêk. Du¿± popularno¶æ zyska³y tak¿e metale: aluminium i tytan (czêsto poz³acane lub pokrywane tlenkami w celu zmniejszenia rezonansu). Ich d¼wiêk jest jasny i szybki, czasem zbyt suchy. W dro¿szych konstrukcjach firmy stosuj± w³asne rozwi±zania i materia³y.
Podczas pracy w cewce g³o¶nika wytwarza siê ciep³o. Jest ono odprowadzane poprzez magnesy i obudowê do wnêtrza kolumny. Je¿eli odprowadzanie jest niewystarczaj±ce, uzwojenie cewki ulega przepaleniu. Dlatego w dro¿szych konstrukcjach spotykamy ch³odzenie cewki ciecz± dobrze przewodz±c± ciep³o tzw. ferrofluidem. Zastosowanie ferrofluidu ma tak¿e wadê - t³umi i zmniejsza szybko¶æ poruszania siê membrany, co odbija siê na szybko¶ci przekazywania d¼wiêku.
Oprócz "klasycznej" budowy g³o¶nika wysokotonowego spotykamy tak¿e g³o¶niki wstêgowe, w których elementem wytwarzaj±cym d¼wiêk jest bardzo lekka membrana ze specjalnych tworzyw, drgaj±ca w szczelinie magnesu. Na membranie napylona (naklejona) jest ¶cie¿ka z metalu (np. aluminium) w kszta³cie meandrów lub spirali, przez któr± przep³ywa pr±d
wytwarzaj±cy zmienne pole magnetyczne. G³o¶niki wstêgowe daj± d¼wiêk lekki, szybki, o ma³ych zniekszta³ceniach i oddaj± dobrze szczegó³y w cichych partiach utworu muzycznego. Maj± wy¿sz± sprawno¶æ ni¿ g³o¶niki dynamiczne, rzêdu 90 dB.
Bywaj± konstrukcje kolumn z u¿yciem g³o¶ników tubowych. W g³o¶nikach tubowych lekka membrana o ma³ej ¶rednicy jest umieszczona w komorze sprzê¿onej z tub±, stanowi±c± czê¶æ g³o¶nika. Konstrukcjê tak± spotykamy tak w g³o¶nikach nisko i ¶rednio jak i wysokotonowych. G³o¶niki tubowe charakteryzuj± siê du¿± sprawno¶ci± rzêdu 20%, dlatego znajduj± zastosowanie w sprzêcie profesjonalnym, estradowym.
Zjawiska zachodz±ce w g³o¶nikach s± bardzo skomplikowane. Obiektywne zbadanie wszystkich zjawisk i ujêcie ich w jakie¶ wzory czy parametry jest z³o¿one i nie gwarantuje sukcesu. O jako¶ci g³o¶nika wiêcej decyduje renoma producenta, ni¿ porównywanie danych katalogowych, a udana konstrukcja kolumny g³o¶nikowej jest wynikiem badañ technicznych, praktycznych prób i ods³uchów koñcowych.
Podstawowe parametry.
Impedancja.
Przez zespó³ g³o¶nikowy (kolumnê) przep³ywa pr±d przemienny. Poniewa¿ kolumna jest z³o¿onym uk³adem elementów indukcyjnych, pojemno¶ciowych (zwrotnica) i rezystancji, to wypadkowy "opór" jaki bêdzie stanowi³ uk³ad tych elementów dla pr±du przemiennego nazywamy impedancj±. Oznacza siê go tak jak rezystancjê w omach. Najczê¶ciej spotykana impedancja zespo³ów g³o¶nikowych to 4, 6 i 8 omów. Wiêkszo¶æ wzmacniaczy tranzystorowych dobrze sobie radzi z kolumnami o ró¿nych impedancjach i nie musimy siê zamartwiaæ dopasowaniem kolumn do wzmacniacza, chyba ¿e producent wyra¼nie to zaznaczy. Pewien problem niskoomowe kolumny mog± stanowiæ tylko dla wielokana³owych amplitunerów, gdzie koñcówki mocy najczê¶ciej dla kana³ów tylnych i g³o¶nika centralnego projektowane s± dla obci±¿ania wy¿szymi impedancjami. Wzmacniacze lampowe maj± oddzielne wyj¶cia dla ró¿nych impedancji kolumn g³o¶nikowych.
Musimy pamiêtaæ, i¿ impedancja nie jest warto¶ci± sta³± dla ka¿dej czêstotliwo¶ci, lecz jest funkcj±. (Patrz rysunek, przyk³ad kolumny 4-omowej). Poniewa¿ najwiêksze moce wystêpuj± w zakresie ¶rednio-niskotonowym, dla tego zakresu wylicza siê ¶redni± impedancji i "podci±ga" pod któr±¶ ze standardowych warto¶ci - 4, 6, lub 8 omów. Producenci czasem "optymistycznie" podaj± wy¿sz± impedancjê kolumn, co mo¿e skutkowaæ niedopasowaniem g³o¶ników do naszego wzmacniacza. Wyobra¼my sobie sytuacjê w jak trudnych warunkach pracuje nasz wzmacniacz gdy obci±¿ymy go kolumnami, które rzeczywist± impedancjê maj± oko³o 3 omów, a w niektórych zakresach czêstotliwo¶ci spada ona nawet poni¿ej 2 omów. A takie kolumny istniej± w rzeczywisto¶ci!
Moc.
Najbardziej znanym parametrem kolumn g³o¶nikowych jest moc. Jej warto¶æ stanowi o dumie (najczê¶ciej m³odego) w³a¶ciciela, który mo¿e pochwaliæ jej wysok± warto¶ci±. Moc kolumn g³o¶nikowych czêsto jest uto¿samiana z mo¿liwo¶ciami uzyskania du¿ych natê¿eñ d¼wiêku. A tak w rzeczywisto¶ci moc kolumn to jedynie parametr, który okre¶la warto¶æ mocy elektrycznej, jak± mo¿na dostarczyæ do zespo³u g³o¶nikowego bez jego uszkodzenia. W zale¿no¶ci od sposobu pomiaru uzyskujemy ró¿ne moce tych samych kolumn. Brak jednoznacznych norm niektóre firmy wykorzystuj± by "podrasowaæ" ten parametr swoich wyrobów.
Moc znamionowa - to moc, jak± g³o¶nik mo¿e przyj±æ przez 100 godzin nieprzerwanego sygna³u. Jest to parametr, który najbardziej oddaje mo¿liwo¶ci naszych kolumn. Czêsto oznacza siê go z angielska moc± RMS.
D³ugotrwa³a moc maksymalna okre¶lana jest za pomoc± 10-krotnie powtarzanego sygna³u w cyklu: 1 minuta sygna³u - 2 minuty przerwy.
Krótkotrwa³a moc maksymalna - to 60-krotnie powtarzany sygna³ 1-sekundowy z 1-minutowymi przerwami.
D³ugotrwa³a moc maksymalna jest 2-3 krotnie wiêksza, a krótkotrwa³a 4-5-krotnie wiêksza ni¿ moc znamionowa. Jak widzimy, je¿eli producent nie poda sposobu pomiaru, mo¿e dowolnie manipulowaæ pojêciem "moc kolumn".
Wielu producentów nie podaje mocy kolumn, lecz rekomendowany zakres mocy wzmacniaczy, np. 30-150W. Mówi nam on, ¿e ka¿dy wzmacniacz o mocy mieszcz±cej siê w podanym zakresie powinien bez problemu wspó³pracowaæ z kolumnami. Bywa, ¿e podana moc wzmacniacza jest wy¿sza ni¿ moc znamionowa kolumn. Nie jest to b³êdem, gdy¿ stosowanie mocniejszych wzmacniaczy zabezpiecza kolumny przed ich przesterowaniem, co jest gro¼niejsze ni¿ zbyt du¿a moc podana na kolumny (patrz strona "Wiêcej mocy").
Du¿a moc kolumn nie zawsze przedk³ada siê na du¿± g³o¶no¶æ, jak± mo¿emy z nich uzyskaæ. Tutaj dochodzi jeszcze jeden czynnik - sprawno¶æ (efektywno¶æ) kolumn. Ale o tym poni¿ej.
Efektywno¶æ kolumn g³o¶nikowych.
Ka¿de urz±dzenie elektryczne wykorzystuje energiê elektryczn± któr± mu dostarczymy w pewnym tylko stopniu. Czê¶æ tej energii zamieniana jest na ciep³o. Stosunek energii oddanej przez urz±dzenie w u¿ytecznej formie, do mocy dostarczonej, jest okre¶lany jako sprawno¶æ. Wyra¿a siê go w procentach lub w postaci u³amka. I tak sprawno¶æ wzmacniacza, która wynosi 75%, mówi nam, ¿e a¿ (tylko) 75% dostarczonej energii jest zamieniane na sygna³ u¿yteczny, a 25% zamienia siê w ciep³o. W elektroakustyce odpowiednikiem sprawno¶ci jest efektywno¶æ, wyra¿ana w skali logarytmicznej, w decybelach. Skala logarytmiczna charakteryzuje siê tym, ¿e zmiana o 3 decybele jest zmian± dwukrotn±, a ró¿nica o 10 decybeli - to zmiana a¿ 10-ciokrotna.
Do g³o¶ników odnosi siê efektywno¶æ mocowa, (dB/2,83V/1m) która okre¶la jakie ci¶nienie akustyczne uzyskamy w odleg³o¶ci 1 m przy dostarczeniu 1W mocy elektrycznej. 1W mocy uzyskujemy dla kolumn 8-omowych przy znormalizowanym napiêciu 2,83V. W przypadku kolumn 4-omowych uzyskamy moc dwukrotnie wiêksz± - 2 W, co mo¿e sugerowaæ wy¿sz± sprawno¶æ takich kolumn (dla kolumn 4-omowych warto¶æ prawid³owa pomiaru to 2V). W praktyce, poniewa¿ wzmacniacze przy ni¿szym obci±¿eniu oddaj± wiêksz± moc, uzyska siê i tak wiêksze ci¶nienie akustyczne, nie ma to a¿ tak du¿ego znaczenia. Wielu producentów podaje warto¶æ napiêcia, przy jakim mierzy siê efektywno¶æ.
Spotyka siê jeszcze okre¶lenie efektywno¶ci w dB/1W/1m, które mówi nam jakie bêdzie natê¿enie d¼wiêku w odleg³o¶ci 1 m od g³o¶nika przy dostarczeniu 1 Wata mocy sygna³u.
Podanie samej warto¶ci efektywno¶ci w decybelach nie mówi nam wiele o metodzie pomiaru i nie pozwala na bezpo¶rednie porównanie tych warto¶ci ró¿nych kolumn.
G³o¶niki bardzo niepe³nosprawne.
G³o¶niki dynamiczne maj± rewelacyjnie... nisk± sprawno¶æ. A¿ 98-99% energii zamieniana jest na ciep³o, a tylko oko³o 1-2 % oddawana w postaci d¼wiêku. Dlatego tak wa¿na jest jak najwiêksza efektywno¶æ naszych kolumn. Wspó³czesne zespo³y g³o¶nikowe maj± efektywno¶æ w przedziale 82 - 92 dB. Poniewa¿ jest to skala logarytmiczna, to ró¿nica w uzyskanym ci¶nieniu akustycznym pomiêdzy kolumnami o efektywno¶ci 82 dB a 92 dB wynosi a¿ 10 razy. Kolumny o efektywno¶ci 80 dB wymagaj± stosowania mocnych wzmacniaczy. Tak wiêc, je¿eli kupimy kolumny o wiêkszej efektywno¶ci, to bez zwiêkszania mocy wzmacniacza uzyskamy o wiele g³o¶niejszy d¼wiêk. S³aby wzmacniacz i efektywne kolumny dadz± tak± sam± g³o¶no¶æ do olbrzymi wzmacniacz i ma³o efektywne kolumny. Efektywne kolumny to wa¿ny czynnik przy zakupie s³abych (z regu³y) wzmacniaczy lampowych. Pamiêtajmy o tym.
Pasmo i charakterystyka przetwarzania.
Pasmo przenoszenia jest to zakres czêstotliwo¶ci jak± przenosz± g³o¶niki. W przypadku kolumn g³o¶nikowych wa¿nym jest, aby pasmo obejmowa³o mo¿liwie du¿± czê¶æ d¼wiêków s³yszalnych. Ka¿dy zespó³ g³o¶nikowy (g³o¶nik) na krañcach swojego pasma wykazuje spadek g³o¶no¶ci.
O ile przekroczenie górnej granicy s³yszalno¶ci d¼wiêków, 20 kHz dla wspó³czesnych g³o¶ników wysokotonowych nie stanowi problemu, to uzyskanie odpowiednio niskiego basu jest wiêkszym problemem. Zale¿y to od konstrukcji g³o¶nika, wielko¶ci obudowy kolumny, strojenia uk³adu itp. Ma³e kolumienki doln± granicê 20 Hz osi±gaj± z trudem, z du¿ym spadkiem g³o¶no¶ci, siêgaj±cym nawet kilkudziesiêciu decybeli w porównaniu z poziomem g³ównej czê¶ci pasma. Ale i g³ówna czê¶æ pasma nie jest idealnie liniowa. Przyjmuje siê, ¿e dobrym wynikiem jest ró¿nica g³o¶no¶ci +/- 3 dB. (Rysunek)
Je¿eli charakterystyka przetwarzania jest w miarê p³aska, przyjmuje siê ¿e kolumny s± dobrej jako¶ci, bowiem prawie zawsze du¿e zafalowania owocuj± s³yszalnymi zniekszta³ceniami d¼wiêku. Ale do¶wiadczenia praktyczne mówi± nam, ¿e sama tylko p³aska charakterystyka nie gwarantuje dobrego brzmienia. Prawie wszystkie zestawy o wysokiej jako¶ci brzmienia maj± w miarê p³ask± charakterystykê, ale nie wszystkie zestawy o p³askiej charakterystyce zapewniaj± wysok± jako¶æ brzmienia.
Ró¿ni producenci podaj± pasmo przetwarzania g³o¶ników z ró¿nym spadkiem g³o¶no¶ci. Ci bardziej rzetelni podaj±, ¿e np., pasmo przetwarzania g³o¶ników jest 40 Hz - 20 kHz ze spadkiem na krañcach pasma +/- 3 dB, a inni podaj± optymistyczne pasmo np. 30 Hz - 22 kHz bez podania spadków. Je¿eli pamiêtamy, ¿e ró¿nica o 10 decybeli to spadek g³o¶no¶ci 10-krotny, a 20 dB to a¿ 100-krotny, to widzimy, ¿e uczciwie podane parametry s± wa¿n± spraw± dla kupuj±cego. Teoretycznie wiêkszo¶æ kolumn mo¿e osi±gn±æ doln± czêstotliwo¶æ np. 30 Hz, pytanie tylko, z jakim spadkiem g³o¶no¶ci.
Budowa kolumn.
Sam g³o¶nik bez obudowy ma bardzo nisk± sprawno¶æ (szczególnie niskotonowy), poniewa¿ fale d¼wiêkowe wytwarzane przez membranê z przodu i z ty³u znosz± siê wzajemnie. Dlatego g³o¶niki zamyka siê w obudowach tak, aby d¼wiêk móg³ promieniowaæ w jednym kierunku (oprócz kolumn bi, di i omnipolarnych, ale o tym dalej). Odpowiednio wykonana i "zestrojona" obudowa czêsto stanowi o sukcesie lub pora¿ce konstruktora. Mo¿na bowiem stosowaæ doskona³e g³o¶niki, lecz przy z³ej konstrukcji obudowy uzyskamy efekt gorszy ni¿ z tañszych g³o¶ników w dobrze wykonanej obudowie.
Obudowê wykonuje siê z dobrej jako¶ci drewna, ale najczêstszym materia³em jest MDF, czyli odmiana p³yty wiórowej o du¿ej gêsto¶ci, twardej i wytrzyma³ej W tañszych konstrukcjach na przedni± czê¶æ obudowy u¿ywa siê MDF a boki robi ze zwyk³ej p³yty meblowej. Bywaj± te¿ obudowy z aluminium, ale stosowane s± w drogich, wyrafinowanych konstrukcjach. Aby obudowa nie drga³a, i nie wpada³a w rezonans, stosuje siê grube ¶cianki a wewn±trz czêsto montuje wzmocnienia. Niektórzy producenci w kolumnach pod³ogowych doln± czê¶æ obudowy przeznaczaj± do zasypania piaskiem czy ¶rutem o³owianym w celu doci±¿enia kolumn i tym samym zmniejszenia rezonansów obudowy. Standardem staje siê stosowanie kolców pod obudowy, tak by drgania nie przenosi³y siê na pod³ogê. Przy kolumnach podstawkowym nale¿y stosowaæ specjalne, stabilne podstawki (standy).
Kolumna zamkniêta.
W szczelnie zamkniêtej obudowie zamontowane s± g³o¶niki - wysokotonowy i ¶rednio-niskotonowy. Kolumna jest mocno wyt³umiona. Charakteryzuje siê dobr± odpowiedzi± impulsow±, lecz posiada nisk± sprawno¶æ i z regu³y s³abszy bas. Spowodowane jest to wyt³umianiem promieniowania tylnej czê¶ci membrany - czê¶æ energii tracona jest bezpowrotnie. Dlatego obecnie s± rzadko produkowane, ust±pi³y g³o¶nikom z bass-refleksem.
Bass-reflex. 
Je¿eli g³o¶nik umie¶cimy w dobrze wyt³umionej komorze zamkniêtej, d¼wiêk bêdzie promieniowa³ przez przedni± stronê membrany. Promieniowanie tylnej strony bêdzie wyt³umiane, ale czê¶æ energii i tak wydostanie siê na zewn±trz przez drgaj±ce ¶cianki obudowy. Lepszym rozwi±zaniem jest, gdy energia tylnej strony membrany jest tak¿e wykorzystana. Gdy zastosujemy otwór w obudowie, o ¶ci¶le wyliczonych proporcjach w stosunku do komory, w której znajduje siê g³o¶nik, spowoduje to zadzia³anie uk³adu rezonansowego (pierwszy raz obliczonego przez Helmholtza) o bardzo z³o¿onych parametrach. W pewnym zakresie czêstotliwo¶ci otwór wypromieniowuje falê o fazie (prawie) zgodnej z fal± przedniej czê¶ci membrany, tak, ¿e ci¶nienia pochodz±ce z obydwu ¼róde³ dodaj± siê. W innym zakresie wystêpuje ciekawe zjawisko: membrana g³o¶nika prawie nie pracuje, a otwór wypromieniowuje bardzo du¿± energiê. Zalety bass-refleksu spowodowa³y, ¿e jest on najczê¶ciej stosowanym typem obudowy.
Oprócz obudowy zamkniêtej, (rzadko stosowanej, mimo ¿e charakteryzuje siê dobrymi charakterystykami impulsowymi), spotyka siê tak¿e obudowê z g³o¶nikiem (membran±) biernym, band-pass, czy liniê transmisyjn±.
Linia transmisyjna.
Jest to kolumna, wewn±trz której zbudowany jest kana³, mocno wyt³umiony, który poch³ania prawie ca³kowicie energiê tylnej czê¶ci membrany, a jej resztki s± wypromieniowane na zewn±trz, poprzez otwór na jego koñcu.
(Na rysunku ró¿ne konstrukcje linii transmisyjnej. Ostatni rysunek to konstrukcja z membran± biern±)
Membrana bierna.
Konstrukcja z membran± biern± jest do¶æ czêsto spotykana. Zamiast otworu bass-refleksu umocowana jest membrana, (przypominaj±ca do z³udzenia g³o¶nik ¶rednio-niskotonowy lecz bez magnesów i zasilania), która wspomaga przetwarzanie basu.
Szczegó³y, szczegó³y...
Projektanci kolumn stosuj± ró¿ne rozwi±zania techniczne, tak aby uzyskaæ jak najlepszy d¼wiêk. Kilka przyk³adów, które widoczne s± go³ym okiem:
Nierównoleg³e ¶cianki obudowy (np. w rzucie z góry - obudowa ma kszta³t trapezu lub nawet jest owalna) Unika siê wtedy fal stoj±cych i rezonansów powsta³ych wewn±trz obudowy.
Stereofoniê poprawia tak¿e umieszczenie dwóch g³o¶ników ¶rednio-niskotonowych symetrycznie wzglêdem g³o¶nika wysokotonowego - poni¿ej i powy¿ej niego. Jest to tzw. uk³ad D'Appolito (zobacz zdjêcie). Oba g³o¶niki przetwarzaj± ten sam zakres czêstotliwo¶ci. Spotykany czêsto, podobny zewnêtrznie, uk³ad symetryczny w którym ka¿dy g³o¶nik przetwarza inny zakres czêstotliwo¶ci nie ma nic wspólnego - poza wygl±dem - z "prawdziwym" uk³adem D'Appolito.
Zwrotnica.
Obecnie do przetworzenia ca³ego s³yszalnego pasma potrzebne jest u¿ycie przynajmniej dwóch g³o¶ników: ¶rednio-niskotonowego i wysokotonowego. W konstrukcjach, w których u¿yto wiêcej g³o¶ników, pasmo trzeba podzieliæ na tyle czê¶ci, ile jest g³o¶ników (o ile nie pracuj± jako podwójne, po³±czone równolegle). Ka¿dy g³o¶nik, na krañcach swojego pasma przenoszenia pracuje z mniejsz± efektywno¶ci± - spadek g³o¶no¶ci jest wyra¼ny. Ca³a sztuka w budowaniu kolumn polega na tym, aby przej¶cie pomiêdzy g³o¶nikami by³o p³ynne, niezauwa¿alne, bez nierówno¶ci charakterystyki. Za takie w³a¶nie po³±czenie dwóch g³o¶ników odpowiedzialna jest zwrotnica elektryczna. Jest to uk³ad filtrów, dziel±cych sygna³ biegn±cy od wzmacniacza pomiêdzy poszczególne g³o¶niki. Ponadto zadaniem zwrotnicy jest wyt³umienie rezonansów, które wystêpuj± w ka¿dym g³o¶niku. Najprostsza kolumna sk³ada siê ze zwrotnicy zainstalowanej tylko na g³o¶niku wysokotonowym, (bywa ¿e jest to tylko rezystor lub kondensator) który ma o wiele mniejsz± moc i dlatego musi byæ chroniony przed przeci±¿eniem (na rysunku prosta zwrotnica kolumny dwudro¿nej). Zwrotnica musi byæ dopasowana do konkretnych g³o¶ników. Jedne wymagaj± prostych zwrotnic, inne skomplikowanych. Nie ma idealnej zwrotnicy, a o jej jako¶ci ¶wiadczy jako¶æ u¿ytych elementów i konstrukcja. Lepsze jest stosowanie np. kondensatorów polipropylenowych ni¿ elektrolitycznych, a cewki powietrzne lepsze s± od rdzeniowych.
W terminologii spotykamy okre¶lenie "zwrotnica 1-go rzêdu, 2-go" itd... Zwrotnica jest to, jak wiemy, filtr elektryczny, który ma za zadanie wyt³umiæ niepotrzebne ju¿ czêstotliwo¶ci. I zale¿nie z jak± "moc±" to czyni, tak okre¶la siê rz±d filtru. I tak t³umienie 6 decybeli/oktawê jest ³agodnym t³umieniem, i okre¶lamy to jako filtr 1-go rzêdu (na wykresie widzimy ³agodne zbocze). Filtry wy¿szego rzêdu t³umi± mocniej: filtr 2-go rzêdu to 12 dB/oktawê, 3-go - 18 dB/okt. itd.
Bi-wiring.
Je¿eli z ty³u kolumn zobaczymy 4 (lub 6) zaciski do kabli g³o¶nikowych, mo¿emy siê domy¶liæ, ¿e nasze kolumny s± przystosowane do zasilania podwójnym (potrójnym) okablowaniem w tzw. bi-wiringu. Zastosowanie podwójnego okablowania teoretycznie poprawia nam jako¶æ d¼wiêku, ale nie zawsze jest to prawd±. Wiêcej na stronie "Bi-wiring, bi-amping".
Kierunkowo¶æ promieniowania g³o¶ników.
Kolumny kierunkowe.
Klasyczne kolumny promieniuj± d¼wiêk przed siebie. Najwiêksz± kierunkowo¶æ wykazuj± wysokie czêstotliwo¶ci, dlatego wa¿nym jest, aby przy ods³uchu g³o¶nik wysokotonowy by³ skierowany w stronê s³uchaj±cego, i znajdowa³ siê na wysoko¶ci jego uszu. Mniejsz± kierunkowo¶æ wykazuj± tony ¶rednie a najmniejsz± - niskie. Rozchodz± siê po pomieszczeniu praktycznie bezkierunkowo, tak, ¿e wystarczy³by tylko jeden g³o¶nik niskotonowy dla ca³ego zestawu. Taka idea ma zastosowanie w kinie domowym, gdzie wzmacniacz obcina niskie tony (poni¿ej 200 Hz) w g³o¶nikach g³ównych i przesy³a je do subwoofera. Subwoofer mo¿e byæ ustawiony w pokoju w praktycznie dowolnym miejscu (z pewnymi zastrze¿eniami, patrz strona "Pan Bas").
Ró¿ne kolumny maj± ró¿ny k±t promieniowania. Te o wiêkszym k±cie, s± ³atwiejsze do ustawienia i lepiej wype³niaj± pokój d¼wiêkiem, ale odbywa siê to kosztem ostro¶ci lokalizacji d¼wiêku. Aby uzyskaæ najlepsz± jako¶æ d¼wiêku dobrze jest skorzystaæ z porad producenta kolumn zawartych w instrukcji obs³ugi.
Bipole.
Kolumny o charakterystyce promieniowania bipolarnej promieniuj± d¼wiêk do przodu i do ty³u kolumny, w tej samej fazie. Promieniowany przez ty³ zestawu d¼wiêk odbija siê od ¶cian pomieszczenia i dociera do s³uchacza z kilkumilisekundowym opó¼nieniem. Daje to zaskakuj±ce wra¿enie przestrzenno¶ci i g³êbokiej sceny d¼wiêkowej. Konstrukcja takich kolumn jest bardziej skomplikowana, zawieraj± bowiem wiêcej g³o¶ników dynamicznych które trzeba umiejêtnie zestroiæ. W nieco prostszej wersji produkuje siê takie g³o¶niki do kina domowego jako g³o¶niki tylne, efektowe. Norma THX dopuszcza u¿ycie tylko kolumn o charakterystyce bipolowej jako efektowych (czyli tylnych).
Dipole.
Podobnie jak bipole, g³o¶niki te promieniuj± tak¿e do ty³u. Ale ró¿nica jest zasadnicza: charakterystyka promieniowania przypomina ósemkê, a g³o¶niki pracuj± w przeciwnej fazie.
Uzyskuje siê tu lepsze rozproszenie d¼wiêku ni¿ w tradycyjnych kolumnach, lecz s± trudne do ustawienia w pokoju. Wad± jest s³aby bas, wynikaj±cy w³a¶nie z pracy w przeciwnych fazach. Nastêpuje tutaj jakby "zwarcie" w niskich (i nie tylko) czêstotliwo¶ciach i mocne ich t³umienie. St±d charakterystyka promieniowania ma kszta³t ósemki. Charakterystykê tak± maj± g³o¶niki elektrostatyczne.
Omnipolar.
Kolumny omnipolarne promieniuj± d¼wiêk dooko³a, nie tylko w p³aszczy¼nie poziomej, ale tak¿e w pionie. Zachowuj± siê one jak punktowe ¼ród³o d¼wiêku. Wra¿enia z ods³uchu takich kolumn s± zaskakuj±ce. D¼wiêk wype³nia ca³y pokój, daj±c wra¿enie uczestnictwa w koncercie na ¿ywo. Wad± takiej prezentacji jest niezbyt ostra lokalizacja ¼róde³. Konstrukcja takich kolumn jest z³o¿ona. Musz± byæ wykonane z dobr± jako¶ci±, poniewa¿ niew³a¶ciwa konstrukcja powoduje, i¿ proporcje pomiêdzy d¼wiêkiem odbitym i bezpo¶rednim zostaj± zachwiane, daj±c nienaturalne wra¿enia przestrzenne. Sprawiaj± te¿ nieco k³opotów przy ustawianiu w pokoju.
Kolumny elektrostatyczne.
Pierwszy g³o¶nik elektrostatyczny zosta³ sprzedany tu¿ po drugiej wojnie ¶wiatowej. Bardzo dobre rezultaty brzmieniowe zachêci³y entuzjastów do rozwijania tej technologii.
Przetworniki elektrostatyczne wyró¿niaj± siê bardzo niskim poziomem zniekszta³ceñ. Wynika to z ich prostej konstrukcji i zasady dzia³ania. Ponadto generuj± wrêcz holograficzn± przestrzeñ, posiadaj± bardzo dobr± spójno¶æ brzmienia i doskonale oddaj± barwê instrumentów. D¼wiêk jest ³agodny, pozbawiony agresji, lekki i przestrzenny. Te zalety powoduj±, ¿e elektrostaty maj± wielu entuzjastów. Do wad zaliczyæ mo¿na ograniczenia dynamiki i s³abe przetwarzanie basu. Dlatego bas najczê¶ciej generowany jest za pomoc± klasycznych g³o¶ników dynamicznych. (na zdjêciu wysokiej klasy elektrostat firmy Martin Logan, USA)
Zasada dzia³ania.
Zasada dzia³ania, tak jak i konstrukcja, jest prosta. Bardzo lekka, wytrzyma³a i przewodz±ca pr±d folia z tworzywa sztucznego, jest umieszczona pomiêdzy dwiema elektrodami z blachy perforowanej (najczê¶ciej w proporcji 50%/50% powierzchnia czynna a otwory). Folia jest membran±, która generuje d¼wiêk. Jest ona wstêpnie spolaryzowana wysokim napiêciem. Do elektrod z perforowanej blachy doprowadzone jest napiêcie zmienne ze wzmacniacza. Jedna elektroda zasilana jest po³ow± napiêcia, a druga - drug± po³ow±, w przeciwfazie (push-pull).
Gdy do przetwornika nie dociera ¿aden sygna³, tworzy siê równomierne pole elektryczne pomiêdzy membran± a elektrodami. Membrana nie porusza siê, gdy¿ si³y przyci±gania pochodz±ce od elektrod równowa¿± siê. Wraz ze zmiennym sygna³em wej¶ciowym, pomiêdzy elektrodami tworzy siê zmienne pole elektryczne, które w zale¿no¶ci od polaryzacji przyci±ga lub odpycha spolaryzowan± wysokim napiêciem membranê. Naprê¿enie membrany dzia³a jak sprê¿yna zabezpieczaj±c przed nadmiernym wychyleniem. Poniewa¿ elektrody nie poruszaj± siê, a drga tylko lekka, naprê¿ona folia (membrana) wytwarzaj±c ci¶nienie akustyczne, d¼wiêk jest szybki, lekki i bez zniekszta³ceñ.
Aby folia wytwarza³a odpowiednie natê¿enie d¼wiêku, musi mieæ do¶æ du¿e wymiary i byæ zasilana wysokim napiêciem. Napiêcie to wynosi nawet 5000 - 7000 V. Aby zasiliæ takie kolumny wymagany jest wydajny pr±dowo wzmacniacz, którego sygna³ wyj¶ciowy podnoszony jest za pomoc± specjalnego transformatora do napiêcia roboczego kilku kV. Przek³adnia takiego transformatora wynosi najczê¶ciej 1:50. Panele elektrostatyczne mog± te¿ byæ zasilane za pomoc± wzmacniacza lampowego, z pominiêciem transformatora wyj¶ciowego.
Wysokie napiêcia zasilaj±ce s± niebezpieczne, dlatego g³o¶nik elektrostatyczny jest umieszczony w odpowiedniej, izoluj±cej obudowie.
Spotyka siê dwa rodzaje paneli: p³askie i zakrzywione. Panele p³askie s± ³atwiejsze w produkcji, ale maj± niekorzystn± charakterystykê kierunkow± w p³aszczy¼nie poziomej. Powoduje to, ¿e przy ods³uchu stereofonicznym obraz stereofoniczny jak i balans tonalny zmienia siê w zale¿no¶ci od po³o¿enia naszych uszu. Nawet niewielkie ruchy g³ow± powoduj± ich zmianê. Dlatego stosuje siê panele zakrzywione, (np. Martin Logan) które nie s± tak wra¿liwe na lokalizacjê s³uchacza. P³askie panele produkuje firma Quad, ale stosuje specjalne elektrody i skomplikowane linie opó¼niaj±ce, które doprowadzaj± napiêcie do kolejnych pier¶cieni elektrod.
Ustawianie paneli w pomieszczeniu.
Elektrostaty s± ¼ród³em d¼wiêku dipolarnym, czyli promieniuj± d¼wiêk do przodu i do ty³u w przeciwfazie. Powoduje to trudno¶ci w ustawieniu kolumn. Najlepsze efekty przestrzenne mo¿na uzyskaæ ustawiaj±c je nierównolegle do ¶cian pokoju, w jednakowych odleg³o¶ciach od ¶cian i mebli. Dok³adne propozycje ustawienia mo¿na znale¼æ w instrukcji obs³ugi.
Zrób to sam.
Panele elektrostatyczne s± do¶æ ³atwym obiektem do amatorskiej budowy. Wprawdzie w Polsce ruch hobbystyczny jest niewielki, ale na ¶wiecie a szczególnie w USA mo¿na bez problemu kupiæ "kity" do samodzielnego z³o¿enia. Wielu entuzjastów tanim sposobem buduje wiêc wysokiej jako¶ci panele elektrostatyczne, tym bardziej ¿e markowe s± bardzo drogie. Temat elektrostatów czêsto by³ omawiany na ³amach amerykañskiego czasopisma Audio Amateur.
Nowa technologia - NXT
Technologia ta powsta³a w brytyjskiej firmie badawczej V-Labs, podczas badañ nad wyciszeniem kabin samolotów wojskowych "Tornado". Firma ta obecnie nie zajmuje siê produkcj± paneli, lecz tylko sprzedaje licencje ró¿nym formom. Licencje naby³y: Mission, NEC, Samsung, Peerless, LG, Audax, Sony, Fujitsu i wiele innych.
Panele NXT to sztywne i lekkie p³yty kompozytowe (np. z w³ókna wêglowego czy nawet cienkiego, przewodz±cego szk³a) o grubo¶ci od 0,5 mm (nawet od 0,3 mm) do 20 mm. Najczê¶ciej s± p³askie, lecz mog± mieæ inny kszta³t, np. walca czy kuli. Wielko¶æ panelu mo¿e byæ prawie dowolna - obecnie spotyka siê wielko¶ci od 10 cm2 do kilku m2. Nie maj± specjalnej obudowy, lecz tylko ramkê. Mog± byæ wieszane na ¶cianie jak obraz (s± ju¿ z nadrukowan± reprodukcj± znanych obrazów) lub wbudowane w sufit czy ¶cianê. Mog± pracowaæ w dowolnej pozycji, tak¿e pod wod±.
Zasilanie paneli odbywa siê za pomoc± specjalnego wzbudnika sterowanego mikroprocesorem, który przetwarza sygna³ d¼wiêkowy wed³ug skomplikowanych algorytmów. Wzbudnik (o niewielkiej grubo¶ci) przekazuje energiê do p³yty, w której wytwarzane s± fale giêtne. Fale giêtne powstaj± w o¶rodkach o ma³ej grubo¶ci. S± to fale poprzeczne, które powoduj± odkszta³cenia (wyginanie) membrany zwi±zane z przemieszczaniem siê czo³a fali. Rozchodz± siê wzd³u¿ panelu i tworz± du¿± liczbê prawie punktowych ¼róde³ d¼wiêku o ró¿nych czêstotliwo¶ciach. Amplituda drgañ jest niewielka (rzêdu mikronów) lecz roz³o¿ona na ca³ej powierzchni. Pasmo przenoszenia jest szerokie, wynosi 70 Hz - 19 kHz. Panele emituj± rozproszony, wysokiej jako¶ci d¼wiêk, o ma³ych zniekszta³ceniach i o prawie p³askiej charakterystyce przenoszenia. Odznaczaj± siê du¿± efektywno¶ci±. Wytwarzanie ich jest proste - po prostu p³ytkê kompozytu tnie siê na ¿±dany wymiar, do³±cza wzbudnik, oprawia, drukuje wzór na powierzchni. Skomplikowane s± tylko obliczenia komputerowe ze wzglêdu na okre¶lenie algorytmu zasilania dla ka¿dego panelu oddzielnie.
Te zalety powoduj± ¿e graj±ce panele znajduj± zastosowanie w zestawach audio i kina domowego (uzupe³nione o subwoofer) jak i w przemy¶le komputerowym (np. g³o¶niki przy laptopach) samochodowym, zabawkarskim, itp. Wprawdzie jest to technologia m³oda, ale wielce obiecuj±ca. Ju¿ teraz producent kolumn, brytyjska firma Mission chwali siê, i¿ wyprodukowa³a "kolumny" NXT klasy Hi-End.
Inne technologie.
Oprócz udoskonalania "klasycznych" konstrukcji g³o¶ników, trwaj± badania nad nowymi technologiami. S± one bardzo interesuj±ce lecz jeszcze nie na etapie zastosowañ praktycznych. Zainteresowanych odsy³am do literatury fachowej.
¬ród³o: audioton.republika.pl
Pocz±tek strony